Kiszone cytryny

To fantastyczny dodatek do pieczonego mięsa. Kto jadł tagine w Maroku, ten z pewnością zapamiętał ten wyjątkowy aromat.

Robi się je super prosto!

Kupujemy

cytryny – najlepiej bio, a super jak spotkacie takie sprzedawane z liśćmi

cynamon w laskach

sól najlepiej kamienna

Cytryny nacinamy na cztery części, tak by się nie rozpadły, do środka wkładamy łyżkę soli najlepiej kamiennej. Następnie wkładamy je do słoika, wraz z listkami i laską cynamonu.

Zalewamy gorącą wodą tak by nie wystawały. Po kilku dniach powinny być gotowe.

Po otworzeniu trzymamy w lodówce – mogą stać bardzo długo.

Do pieczeni dodaję około pół cytryny pokrojonej w kosteczkę.

Warto spróbować!

Opublikowane przez Fabryka Czasu Ulotna

blogerka, podróżniczka, smakosz i edukator

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: